Google translator:

 

KĄPIEL

      Nie prawdą jest to, że psa nie należy kąpać. Jeżeli zachodzi potrzeba psa należy wykąpać. Jednak musimy pamiętać aby nie robić tego zbyt często i w odpowiednich warunkach pamiętając, aby psa dokładnie wysuszyć.
Na psiej sierści tak samo jak na ludzkich włosach osadza się pył, kurz, brud a w nim bakterie roztocza. Niektóre z nich mogą spowodować alergię, może wytworzyć się stan zapalny i choroba skóry gotowa. Jednakże zbyt częste kąpanie narusza równowagę kwasowo-zasadową w skórze (zmienia pH) i przez to pies jest również narażony na działanie czynników chorobotwórczych. Należy używać szamponów przeznaczonych dla psów (mają odpowiednie pH), czasami dopuszcza się używanie delikatnego szamponu dla dzieci, ale raczej tego unikajmy. Obecnie na rynku oferowanych jest tyle rodzajów psich szamponów, że na pewno znajdziemy coś odpowiedniego.


      Wybierając szampon dla collie szukajmy takiego dla psów SZORSTKOWŁOSYCH nie dla długowłosych. Jest to często popełniany błąd właścicieli collie przy wyborze szamponu - ja sama kiedyś tak robiłam. Szampony dla psów długowłosych (afgan, york) dodatkowo zmiękczają sierść, a to u collie nie jest pożądane. Wybieramy szampon dla psów o szorstkiej strukturze włosa (sznaucer, bobtail) nie zmiękcza włosa, czasem lekko usztywnia. Ja stosuję szampon Wiry Coat BIO-GROOM, godne polecenia są również dr Lucy - Fluffy, IvSan Bernard - bananowy, Crisp Coat Shmpoo -#1 All Systems. Z kosmetykami dla psów jest tak, jak z kosmetykami dla ludzi - te lepszej jakości, staranniej przygotowane mają odpowiednio wyższą cenę, chociaż czasem, można znaleźć "perełkę" wśród tanich kosmetyków.

TECHNIKA KĄPANIA

      Wstawiamy psa do wanny i dokładnie moczymy np. prysznicem - trochę wody zleci zanim dokładnie będzie mokry. Collie mają gruby podszerstek, który trudno zmoczyć (później za to długo schnie). Wynika to z właściwości sierści - woda u pracujących w górach psów pasterskich musiała być odporna na warunki atmosferyczne. Deszcz musiał spływać "jak po kaczce", miękka, chłonąca wodę sierść nie zdawała tutaj egzaminu. 
Kiedy nasz pies jest już dokładnie zmoczony nakładamy szampon. Ja mieszam szampon z wodą w plastikowym dzbanku i polewam tym całego psa od głowy po czubek ogona (należy uważać aby woda i szampon nie dostały się do oczu i uszu naszego pupila) masujemy dokładnie całego psa, po czym  spłukujemy. Czynność powtarzamy. Pierwsze mycie służy do umycia psa i spłukania brudu, drugie sprawia, że sierść nabiera puszystości i zaczyna "oddychać". Po drugim myciu płuczemy bardzo dokładnie i nakładamy odżywkę, również dobraną do rodzaju włosa. Jak już wspomniałam przy opisywaniu czesania może to być np. Caresse Volume - Jean Pierre Héry, Premium Protein Pack&Pre Chalk - #1 All Systems, bananowa odżywka IvSan Bernard. Ja odżywkę nakładam podobnie jak szampon - rozrabiam z niewielka ilością ciepłej wody i taką "płukanką" oblewam psa. Delikatnie wcieramy odżywkę w sierść i czekając kilka minut by odżywka "nabrała mocy"(2 - 3 min. w zależności od zalecenia producenta) możemy psa uczesać metalowym grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Spłukujemy odżywkę i wycieramy psa. staramy się nie trzeć sierści, a dociskać ręcznikiem by ten chłonął wodę. Pies będzie się "suszył" swoim psim sposobem tzn. trzepał się i rozpryskiwał wodę. Teraz nie pozostało nam nic innego jak wysuszyć suszarką lub czekać, że wyschnie. Collie na całkowite wyschnięcie (z podszerstkiem) potrzebuje ok. 24 godzin (!). Przy suszeniu "naturalnym" dobrze jest co pewien czas zaczesywać sierść do góry aby zapewnić dobrą wentylację i przyspieszyć schnięcie podszerstka. Kiedy jest chłodno, a pies jeszcze schnie nie wychodzimy na długie spacery, by go nie przeziębić.

USZY

      Kontynuując temat higieny naszych psów nie sposób nie wspomnieć o czyszczeniu uszu.
Ja uszy moim psom czyszczę preparatem Soin des Oreilles - Jean-Pierre-Héry:

      Jest to preparat o konsystencji żelu z aplikatorem służący do czyszczenia i pielęgnacji uszu.  Kilka kropel wprowadza sie do przewodu słuchowego i masuje. Pies ma od razu odruch by trzepać głową. Troszkę go przytrzymujemy masując, a później mu pozwalamy na trzepanie dowoli. Trzepiąc głową wytrzepuje brud, który rozpuścił się w preparacie i zbieramy go gazikiem lub płatkiem kosmetycznym z wewnętrznej strony ucha (małżowiny) nie ingerując do środka przewodu słuchowego. 
Na rynku jest wiele prepatatów tego typu, różnych firm - stosuje się je tak samo lub podobnie. 
Efektem są czyste i zdrowe uszy naszego pupila :)

    


Ostatnia modyfikacja:  19 września 2011